Wyobraź sobie, że jedziesz na finał europejskiego pucharu do innego kraju, aby wspierać swoją ukochaną drużynę. Idziesz do lokalnego baru, kupujesz piwo i cieszysz się chwilą. Gorycz porażki nie była najgorszą rzeczą, jaką musiały przeżyć tego dnia. xD