To już chyba przesada

▶Transkrypcja
Tekst: Przypomniały mi się czasy, kiedy spotykałam się z Brytyjczykiem. Pewnego dnia tak mnie w******ł, że patrząc mu wyzywająco prosto w oczy, zrobiłam sobie herbatę w mikrofalówce. Żart polega na uderzeniu w czuły punkt każdego Brytyjnika – podgrzewanie wody na herbatę w mikrofalówce to dla nich kulinarna zbrodnia.





