No pech

▶Transkrypcja
Sławomir Mentzen ironicznie komentuje wpadki Marcina Kierwińskiego – awarię nagłośnienia, rzekome problemy z wymową oraz kontrowersje wokół wydruku z alkomatu, na którym widniało nazwisko policjantki zbieżne z marką wódki. Polityk drwi z pecha ministra.





