Kurier miał doręczyć paczkę kłócącemu się małżeństwu. Słysząc kłótnię przez uchylone okno i domofon, podszył się pod policję, mówiąc przez domofon o zgłoszeniu, co natychmiast uciszyło kłótnię i skłoniło żonę do pouczenia męża, że to sąsiedzi wzywają służby.