Mężczyzna zgłasza policjantowi, że sąsiedzi handlują marihuaną. Policjant pyta o cenę, a gdy słyszy, że gram kosztuje 40 zł, stwierdza, że to dobra cena i pyta, w czym problem. Żart polega na tym, że funkcjonariusz sam jest zainteresowany zakupem narkotyku.